7 kwietnia – Św. Jan Chrzciciel de la Salle

Jan urodził się w Reims 30 kwietnia 1651 r. w podupadłej rodzinie książęcej jako najstarszy z jedenaściorga rodzeństwa. Straciwszy rodziców, przerwał studia na paryskim uniwersytecie i w seminarium, aby zająć się najbliższą rodziną. Po pewnym czasie kontynuował naukę i w wieku 27 lat przyjął święcenia kapłańskie. W trzy lata potem na uniwersytecie w Reims zdobył doktorat z teologii (1680). Zaraz po święceniach otrzymał probostwo. Powierzono mu także kierownictwo duchowe nad szkołą i sierocińcem prowadzonym przez Siostry od Dzieciątka Jezus. Bardzo bolał na widok setek sierot, pozbawionych zupełnie pomocy materialnej i duchowej. Gromadził je na plebanii, której część zamienił na internat. Następnie na użytek biednych dzieci oddał rodzinny pałac.

Ponieważ sam był zajęty duszpasterstwem, musiał szukać ochotników, by mu pomogli w pracy. Oni to zajmowali się pod kierunkiem św. Jana wyżywieniem, wychowaniem i kształceniem dzieci. Kiedy ani plebania, ani dom rodzinny nie mogły pomieścić przygarniętych, ks. Jan za pieniądze parafialne i otrzymane od pewnej zamożnej kobiety zakupił osobny obszerny dom. Napisał też regulamin, by praca mogła iść normalnie. Z tych ofiarnych pomocników wyłoniło się z czasem zgromadzenie zakonne pod nazwą Braci Szkolnych. Za jego początek przyjmuje się 24 czerwca 1684 rok. Jan miał wówczas zaledwie 31 lat. Stworzył wiele typów szkół – podstawowe, wieczorowe, niedzielne, zawodowe, średnie, seminaria nauczycielskie. Nauka w nich odbywała się w języku ojczystym i była bezpłatna. Jan zniósł kary fizyczne, a inne kary ograniczył do minimum. Pierwszeństwo dał wychowaniu religijnemu, które oparł na chrześcijańskiej miłości i poszanowaniu godności człowieka – także małego. Do rewolucji francuskiej (1789) w samej Francji zgromadzenie prowadziło 126 szkół i miało ponad 1000 członków. Pisma św. Jana są do dzisiaj klasyką pedagogiki.

 

7 kwietnia w kalendarzu

1948 – powstała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO);

1994 – w Rwandzie rozpoczęły się masakry plemienia Tutsi;

2005 – w Watykanie opublikowano testament zmarłego 2 kwietnia papieża Jana Pawła II.

 


 

6 kwietnia – Bł. Pierina Morosini

Pierina Morosini urodziła w 1931 r., w Fiobbio di Albino we Włoszech. Była najstarsza z dziewięciorga dzieci w biednej rodzinie. Jej matka opowiadała, że nie pamięta, by Pierina była kiedykolwiek nieposłuszna lub żeby krytykowała otrzymane polecenie. Mawiała o niej: „Mieć taką córkę – to łaska od Pana!”. Od dziecka Pierina codziennie uczestniczyła we Mszy Świętej. Choć dobrze się uczyła, musiała zrezygnować z edukacji i w wieku 15 lat zaczęła zarabiać na życie krawiectwem. Później podjęła pracę w przędzalni bawełny, w odległości kilku kilometrów od rodzinnej miejscowości. Droga pieszo do domu zajmowała jej około godziny. Wstawała około 4.00, żeby uczestniczyć w Mszy świętej. Gdy ktoś jej radził, by zrezygnowała z takiego trybu życia, odpowiadała, że nie może żyć bez Mszy świętej. Nieliczne wolne chwile poświęcała na czytanie pobożnych lektur i żywotów świętych. Najczęściej czytała o życiu Marii Goretti. Jej dzieje znała na pamięć. W parafii była podporą miejscowej Akcji Katolickiej. Udzielała lekcji katechizmu, zajmowała się dziełem powołań i zbierała ofiary na seminarium duchowne. Znajdowała jeszcze czas na odwiedzenie chorych. Z umiłowania pokuty i ubóstwa wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka. Poświęciła się też całkowicie Panu, składając trzy śluby: dziewictwa, ubóstwa i posłuszeństwa. Potrafiła cierpieć i przyjmowała każde cierpienie jako dar od Boga.

4 kwietnia 1957 roku Pierina nie wróciła do domu o zwykłej porze. Jej brat Santo znalazł ją leżącą na ścieżce. Zbrodnię odtworzono stopniowo. Niektóre szczegóły podał zabójca, zatrzymany 20 dni później. Był nim dwudziestoletni chłopak. Przyznał, że od roku obserwował Pierinę. Ponieważ tego dnia podążał za nią z tak wielką natarczywością, że nie pozostawiała ona wątpliwości co do natury jego zamiarów, dziewczyna podniosła kamień, by się bronić. On odebrał jej kamień i uderzył ją w głowę. Upadła na ziemię i w tym stanie znalazł ją brat. Rany głowy były tak poważne, że nie udało się jej uratować.

 

6 kwietnia w kalendarzu

1830 – powstał Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich (mormoni);

1896 – w Atenach zaczęły się pierwsze nowożytne Igrzyska Olimpijskie;

1964 – Stolica Apostolska została stałym obserwatorem w ONZ;

2013 – sakra biskupa pomocniczego diecezji siedleckiej Piotra Sawczuka.

 


 

5 kwietnia – Niedziela Męki Pańskiej – Niedziela Palmowa

Jutro, w Niedzielę Palmową, w Kościele katolickim rozpoczyna się Wielki Tydzień. Liturgia tego dnia jest pamiątką uroczystego wjazdu Jezusa do Jerozolimy pięć dni przed Jego ukrzyżowaniem. Jak podają Ewangeliści, zgromadzone wówczas tłumy rzucały na drogę płaszcze, gałązki oliwne i palmowe wołając: „Hosanna Synowi Dawida: błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie”. Liturgia Niedzieli Palmowej jest rozpięta między dwoma momentami: radosną procesją z palmami oraz czytaniem- jako Ewangelii – Męki Pańskiej, zwykle z podziałem na role, według jednego z 3 Ewangelistów: Mateusza, Marka lub Łukasza (Mękę Pańską wg św. Jana czyta się podczas liturgii Wielkiego Piątku). W ten sposób Kościół podkreśla, że triumf Chrystusa i Jego Ofiara są ze sobą nierozerwalnie związane.

Początki świętowania liturgii Niedzieli Paschalnej odnajdujemy w Jerozolimie w IV wieku. W tamtych czasach starano się jak najdokładniej odtwarzać sceny z życia Jezusa. Z upływem lat procesje zostały udramatyzowane – w Egipcie na czele niesiono krzyż, w Jerozolimie biskup reprezentujący Chrystusa wjeżdżał do miasta na osiołku. Zwyczaj święcenia palm pojawił się w Kościele w XI wieku. Palmy w Polsce zastępują często gałązki wierzbowe z baziami. Po ich poświęceniu zatyka się je za krzyże i obrazy, by strzegły domu od nieszczęść i zapewniały błogosławieństwo Boże. Wtykano także palmy na pola, aby Pan Bóg strzegł zasiewów i plonów przed gradem, suszą i nadmiernym deszczem.

 

5 kwietnia w kalendarzu

1453 – upadek Konstantynopola;

1521 – w Toruniu podpisano czteroletni rozejm pomiędzy Polską a zakonem krzyżackim;

1989 – podpisano porozumienia Okrągłego Stołu.

 


 

4 kwietnia – Św. Izydor z Sewilli

Izydor urodził się około 560 r. w Nowej Kartaginie. Legenda głosi, że tuż po urodzeniu rój pszczół osiadł mu na ustach i zostawił na nich miód. Miała to być zapowiedź daru niezwykłej wymowy, jaką był obdarzony Izydor. Po rychłej śmierci rodziców wychowaniem młodszego rodzeństwa zajął się najstarszy brat, św. Leonard, który był wówczas arcybiskupem w Sewilli. Przy boku brata Izydor miał okazję przypatrzeć się z bliska burzliwym wydarzeniom, jakie przeżywała wtedy Hiszpania. Po jego śmierci Izydor objął biskupstwo i podjął wysiłek odnowy Kościoła.

Zwołał i kierował synodami w Sewilli (619) i w Toledo (633), które m.in. ułożyły symbol wiary odmawiany w Hiszpanii, oraz ujednolicił liturgię. Fundator kościołów, klasztorów, szkół i bibliotek. Zabiegał o podniesienie poziomu intelektualnego i duchowego kleru. Zapamiętano go jako człowieka wyjątkowego miłosierdzia. Był znakomitym pisarzem. Pozostawił po sobie bogatą spuściznę literacką. Św. Braulion, jego uczeń i sekretarz, wymienia ponad 20 zostawionych przez Izydora dzieł. Zwalczał w nich arianizm, zostawił wykład prawd wiary i moralności, pisał o dziejach Gotów i Wandali, którzy opanowali jego kraj. Dzieła świętego zadziwiają rozległością tematyki i podejmowanych problemów. Jego największym dziełem jest dwudziestotomowy „Codex etimologiarum” – pierwsza próba naukowej encyklopedii, syntezy wiedzy, jaką posiadano za jego czasów. Wyjątkowa była jego śmierć. Kazał zanieść się do katedry i w obecności biskupów pomocniczych, kapłanów i ludu zdjął swoje szaty biskupie, a wdział pokutny wór, głowę posypał popiołem i zalany łzami odbył spowiedź publiczną. Błagał, by mu odpuszczono jego przewiny i zaniedbania, i by się za niego modlono. Potem przyjął Komunię świętą pod dwoma postaciami i pożegnał się ze wszystkimi pocałunkiem pokoju. Zaniesiony do swojej ubogiej izby po 4 dniach oddał Bogu ducha 4 kwietnia 636 roku. Pochowano go obok św. Leonarda i św. Florentyny. W roku 1063 jego śmiertelne szczątki przeniesiono do Lyonu, gdzie spoczywają dotąd.

 

4 kwietnia w kalendarzu

397 – zm. św. Ambroży;

966 – prawdopodobna data chrztu Mieszka I;

1794 – bitwa pod Racławicami;

1949 – powstało NATO;

2009 – ingres metropolity szczecińsko-kamieńskiego Andrzeja Dzięgi do katedry w Szczecinie.

 


 

3 kwietnia – Św. Ryszard de Wyche

Urodził się w 1197 r. Po ukończeniu studiów w Oksfordzie swoją wiedzę pogłębiał na uniwersytetach w Paryżu i Bolonii. Był także rektorem uniwersytetu w Oksfordzie, a później – kanclerzem prymasa Anglii. Bardzo roztropnie rozwiązywał zawsze aktualny w Anglii problem – niezależności władzy duchownej od władzy świeckiej.

Święty Ryszard przedstawiany jest w stroju biskupim z kielichem w ręku. Ten wizerunek przypomina pewne wydarzenie z jego życia . Gdy sprawował Mszę św., przewrócił się mu kielich, ale z kielicha nie wylała się Krew Pańska. Znany jest także z tego, że gdy był rektorem Oksfordu, ten uniwersytet zyskał ogromną sławę. Święty Ryszard umarł podczas wizytacji pasterskiej 3 kwietnia 1253 r. Został kanonizowany w 1262 roku.

 

3 kwietnia w kalendarzu

1940 – NKWD rozstrzelało w Katyniu pierwszą grupę polskich oficerów;

1957 – ur. biskup pomocniczy diecezji zamojsko-lubaczowskiej Mariusz Leszczyński;

1981 – w Warszawie ukazał się pierwszy numer tygodnika „Solidarność”.

 


 

2 kwietnia – Św. Franciszek z Paoli

Urodził się 27 marca 1416 r. w Paoli (Włochy). Pochodził z ubogiej, ale głęboko religijnej rodziny. Gdy miał 13 lat, odbył z rodzicami pielgrzymkę po najsławniejszych wówczas sanktuariach Włoch. W Wiecznym Mieście pełen smutku patrzył na przepych duchowieństwa. Po powrocie do Paoli Franciszek założył w pobliżu miasta pustelnię i oddał się bardzo surowemu życiu. Powoli zaczęli do niego dołączać uczniowie i tak powstała nowa rodzina zakonna braci „najmniejszych” – „minimów”. Do trzech ślubów zakonnych dołączył Franciszek ślub czwarty: zachowania przez całe życie postu od mięsa i nabiału. Pan Bóg obdarzył Franciszka darem cudów. Rosła też sława jego świętości. W 1483 r. Franciszek towarzyszył umierającemu królowi francuskiemu Ludwikowi XI, którego przygotował do śmierci. Został też doradcą króla Karola VIII. W całej Europie mnożyły się fundacje klasztorów jego reguły.

Umarł 2 kwietnia 1507 r. w Plessis-les-Tours we Francji. Tam też został pochowany. Jego beatyfikacji dokonał w roku 1513 papież Leon X. Tenże papież wyniósł go również do chwały świętych w sześć lat później.

 

2 kwietnia w kalendarzu

1997 – polskie Zgromadzenie Narodowe uchwaliło konstytucję Rzeczypospolitej Polskiej;

2005 – zm. papież Jan Paweł II.

 


 

1 kwietnia – Św. Maria Egipcjanka

Imię Marii Egipcjanki było niegdyś głośne na Wschodzie. Pisali o niej św. Cyryl Aleksandryjski, św. Zozym i św. Sofroniusz. Niestety, opisując jej życie pokutne, nie podali bliższych danych biograficznych. Kiedy miała zaledwie 12 lat, uciekła z domu rodzinnego i udała się do Aleksandrii, aby tam wieść życie rozpustne. Przez 17 lat uwodziła mężczyzn – nie dla zarobku, ale dla zaspokojenia swojej żądzy. Pewnego dnia udała się wraz z pielgrzymami egipskimi do Jerozolimy. Kiedy statek przywiózł pątników do Ziemi Świętej, Maria i tam kontynuowała swoje grzeszne życie. Przyszła jednak godzina opamiętania. W uroczystość Znalezienia Krzyża Świętego udała się do Jerozolimy, by przypatrzeć się obrzędom kościelnym. Kiedy zamierzała wejść do bazyliki Grobu Pańskiego, została jakąś niewytłumaczalną siłą odepchnięta. Miało się to powtórzyć kilka razy. Przerażona, ujrzała nad wejściem do bazyliki wizerunek Matki Bożej. Wtedy zawołała: „Matko miłosierdzia! Skoro odrzuca mnie Twój Syn, Ty mnie nie odrzucaj! Pozwól mi ujrzeć drzewo, na którym dokonało się także moje zbawienie”. Usłyszała wtedy wewnętrzny nakaz, by iść na pustynię, nad rzekę Jordan i tam spędzić na pokucie resztę swojego życia. Przyrzekła to uczynić – i odtąd bez żadnej przeszkody mogła wejść do bazyliki, by uczestniczyć w nabożeństwie.

Żywoty świętej nie podają, ile lat Maria Egipcjanka spędziła na pokucie nad Jordanem. Miał ją przypadkowo odnaleźć kapłan, św. Zozym, który przyniósł jej po odbytej spowiedzi Komunię świętą. Zawołała wówczas słowami starca Symeona: „Teraz, o Władco, pozwól odejść służebnicy Twojej w pokoju według słowa Twego, bo oczy moje ujrzały Twoje zbawienie”. Kiedy Zozym przyszedł do niej na drugi rok, by pokrzepić ją Ciałem Pańskim, Maria już nie żyła. Legenda głosi, że podobnie jak ciało św. Pawła Pustelnika pochowały w ziemi lwy, tak i Marii miały tę przysługę wyświadczyć.

 

1 kwietnia w kalendarzu

1375 – św. Katarzyna ze Sieny otrzymała stygmaty;

1656 – król Jan Kazimierz złożył Śluby Lwowskie;

2001 – w Holandii zalegalizowano „małżeństwa” osób tej samej płci;

2002 – w Holandii zalegalizowano eutanazję;

2007 – ingres abp. Kazimierza Nycza, metropolity warszawskiego do archikatedry w Warszawie.

 


 

31 marca – Św. Beniamin

Był diakonem w Persji. Kiedy w latach 420-422 trwało prześladowanie, Beniamin dostał się do więzienia. Po jakimś czasie wraz z innymi chrześcijanami zwolniono go pod warunkiem, że zaprzestanie apostołowania. Jednak Bieniamin nie chciał zrezygnować z mówienia o Bogu, za co został ponownie uwięziony, torturowany i ścięty. Zginął śmiercią męczeńską w 424 roku. Do naszych czasów zachował się opis jego męki i śmierci w językach greckim i ormiańskim.

 

31 marca w kalendarzu

1241 – wojska mongolskie spaliły Kraków, zginęło ok. 3 tys. osób;

1959 – zakończyła się repatriacja Polaków ze Związku Sowieckiego;

1991 – rozwiązanie Układu Warszawskiego.

 


 

30 marca – Św. Leonard Murialdo

Leonard urodził się w 1828 r. w Turynie. Studiował filozofię, potem rozpoczął studia teologiczne, wieńcząc je doktoratem. W rok potem otrzymał święcenia kapłańskie. Za zezwoleniem biskupa oddał się pracy duszpasterskiej na peryferiach Turynu, bardzo wówczas zaniedbanych religijnie i materialnie. Głosił słowo Boże, spowiadał, nawiedzał domy ubogich, szpitale, domy poprawcze i więzienia. W pracy tej zetknął się bezpośrednio ze św. Józefem Cafasso i ze św. Janem Bosko. Zakładał komitety budowy nowych kościołów, których brak dawał się dotkliwie wtedy odczuwać w mieście. Popierał także konferencje św. Wincentego a Paulo, których celem było niesienie pomocy ubogim i opuszczonym. W latach 1857-1865 objął kierownictwo oratorium św. Alojzego, które założył św. Jan Bosko. Prowadził tam równocześnie szkołę świąteczną i codzienną wieczorową dla młodzieży pracującej, zorganizował także chór i orkiestrę.

W roku 1861 dołączył do szeroko wówczas zakrojonej wśród katolików akcji „uświęconej niedzieli”. W tym samym roku zorganizował akcję „świętopietrza”, by przyjść papieżowi z pomocą materialną, gdyż ten był w trudnej sytuacji. Wojska Garibaldiego zajmowały coraz to nowe obszary Państwa Kościelnego dla nowo rodzącego się państwa włoskiego. W tym czasie powstał w Europie wielki ruch, usiłujący skupić w swoich szeregach robotników katolickich i wywalczyć dla nich należne prawa. Na czele tego ruchu stanęli najwybitniejsi społecznicy katoliccy Niemiec, Francji i Anglii. Leonard udał się do tych krajów, by zetknąć się u samych źródeł z tym ruchem i przeszczepić go na ziemię włoską. Po dwóch latach (1865-1866) wrócił do Turynu i objął prowadzenie Kolegium Rzemiosł, które ufundował ks. Jan Cocchi. Przy tym kolegium pozostał już do śmierci, rozwijając stąd wszechstronną działalność społeczną i charytatywną przez 34 lata. Dla utrwalenia rozpoczętych dzieł założył nową rodzinę zakonną pod wezwaniem św. Józefa (józefitów). Był to rok 1867. Swoich synów duchowych zobowiązywał osobnym ślubem do obrony nieomylności papieża aż do gotowości przelania za tę prawdę krwi. W roku 1870 założył Stowarzyszenie Młodzieży Św. Józefa o nastawieniu wybitnie apostolskim, a w roku następnym (1871) Stowarzyszenie Promotorów Katolickich w Turynie. Za nimi poszły inne inicjatywy. Jednio z nich po zaledwie 3 latach liczyło ono już w Italii ok. 30 placówek. Umęczony tak różnorodną apostolską pracą, zmarł w wieku 72 lat na rękach współbraci i wychowanków 30 marca 1900 roku.

 

30 marca w kalendarzu

1938 – ur. biskup senior diecezji bielsko-żywieckiej Tadeusz Rakoczy;

1939 – ur. biskup senior diecezji legnickiej Stefan Cichy;

1990 – Estonia uzyskała niepodległość.

 


 

29 marca – Święty Stefan IX

Joanna urodziła się w 1331 r. w szlacheckiej rodzinie na zamku La Roche, niedaleko Tours, we Francji. W młodym wieku wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka z Asyżu. Kilka lat później poślubiła młodego barona Roberta de Silly. Wkrótce po zawarciu małżeństwa oboje złożyli dozgonny ślub czystości. Małżonkowie pełnili dzieła miłosierdzia – wspierali ubogich, opiekowali się chorymi w czasie epidemii dżumy. W czasie wojny francusko-angielskiej baron de Silly dostał się do niewoli. Po wykupieniu wrócił do żony, ale wkrótce zmarł z trudów i wyczerpania.

Joanna została zmuszona do opuszczenia posiadłości zmarłego małżonka i osiadła w Tours, w skromnym mieszkaniu przylegającym do klasztoru franciszkanów. Przed biskupem ponowiła ślub czystości. Wiodła życie pełne umartwienia, modlitwy i poświęcenia. Przez pewien czas przebywała w pustelni w Planche de Vaux, oddając się kontemplacji. Żeby się umartwić, nosiła koronę cierniową. Wróciła później do Tours i pracowała jako posługaczka w miejscowym szpitalu. Przypisuje się jej dar czynienia cudów. Umarła w 1414 r. Jest patronką wdów, wygnańców, emigrantów, ludzi, którzy stracili rodziców, ofiar przemocy i ludzi wyśmiewanych z powodu pobożności.

 

29 marca w kalendarzu

1961 – ur. arcybiskup lwowski Mieczysław Mokrzycki;

1994 – Serbowie i Chorwaci podpisali zawieszenie ognia.

 


 

28 marca – Bł. Joanna Maria de Maille

Joanna urodziła się w 1331 r. w szlacheckiej rodzinie na zamku La Roche, niedaleko Tours, we Francji. W młodym wieku wstąpiła do III Zakonu św. Franciszka z Asyżu. Kilka lat później poślubiła młodego barona Roberta de Silly. Wkrótce po zawarciu małżeństwa oboje złożyli dozgonny ślub czystości. Małżonkowie pełnili dzieła miłosierdzia – wspierali ubogich, opiekowali się chorymi w czasie epidemii dżumy. W czasie wojny francusko-angielskiej baron de Silly dostał się do niewoli. Po wykupieniu wrócił do żony, ale wkrótce zmarł z trudów i wyczerpania.

Joanna została zmuszona do opuszczenia posiadłości zmarłego małżonka i osiadła w Tours, w skromnym mieszkaniu przylegającym do klasztoru franciszkanów. Przed biskupem ponowiła ślub czystości. Wiodła życie pełne umartwienia, modlitwy i poświęcenia. Przez pewien czas przebywała w pustelni w Planche de Vaux, oddając się kontemplacji. Żeby się umartwić, nosiła koronę cierniową. Wróciła później do Tours i pracowała jako posługaczka w miejscowym szpitalu. Przypisuje się jej dar czynienia cudów. Umarła w 1414 r. Jest patronką wdów, wygnańców, emigrantów, ludzi, którzy stracili rodziców, ofiar przemocy i ludzi wyśmiewanych z powodu pobożności.

 

28 marca w kalendarzu

1960 – papież Jan XXIII nominował pierwszych w historii kardynałów z Japonii, Afryki i Filipin;

1964 – ur. biskup pomocniczy diecezji bielsko-żywieckiej Piotr Greger;

2004 – ingres bp. Jana Tyrawy do katedry w Bydgoszczy;

2009 – sakra i ingres biskupa sosnowieckiego Grzegorza Kaszaka.

 


 

27 marca – Święty Rupert

Rupert był pierwszym biskupem Salzburga. Należał do możnej rodziny franko-niemieckiej Robertynów, spokrewnionej z Karolingami. O pierwszych latach jego życia wiemy niewiele. Kształcił się w Niemczech, w klasztorze irlandzkim. Od roku 700 jako biskup misyjny przechodził obszary Bawarii po Regensburg (Ratysbonę) i Lorch. Cieszył się sympatią księcia Bawarii, który udzielał mu pomocy koniecznej do jego pracy apostolskiej. Na ruinach rzymskiego miasta Juvanum (Salzburg) założył opactwo benedyktyńskie i wystawił pierwszy w Austrii kościół pod wezwaniem św. Piotra. Jako opat i biskup rządził nowo powstałą diecezją salzburską. Dla swojej krewnej Erentrudy Rupert wystawił benedyktyńskie opactwo żeńskie w Nonenberg, gdzie wkrótce Erentruda została opatką. Te dwa opactwa stały się prawdziwym błogosławieństwem dla Austrii.

Rupert głosił niezmordowanie słowo Boże, gromadził koło siebie kapłanów i obsadzał nimi ważniejsze miejsca dla głoszenia Ewangelii i dla potrzeb duszpasterstwa. Słusznie też zasłużył sobie na tytuł apostoła Bawarii i Austrii. Data jego śmierci nie jest pewna. Przyjmuje się, że zmarł 27 marca ok. 720 roku. Został pochowany w założonym przez siebie opactwie w Salzburgu, w kościele św. Piotra. Św. Wigiliusz, jeden z uczniów Ruperta, przeniósł ciało świętego do katedry. Równało się to z pozwoleniem na oddawanie czci publicznej. Zanim bowiem papieże nie zarezerwowali dla siebie prawa kanonizacji, czynił to miejscowy metropolita z biskupami, duchowieństwem i ludem. O popularności Ruperta w Europie środkowej świadczy to, że ku jego czci wystawiono aż 125 kościołów.

 

27 marca w kalendarzu

1940 – ur. emerytowany biskup diecezji Itabuna w Brazylii Czesław Stanula;

2014 – Legion Maryi został oficjalnie uznany przez Stolicę Apostolską za międzynarodowe stowarzyszenie kościelne.

 


 

26 marca – Święty Dobry Łotr

Był jednym z dwóch złoczyńców ukrzyżowanych obok Jezusa. Jak pisze w Ewangelii św. Łukasz, skarcił skazańca, który urągał Zbawicielowi. Przyznał, że oni dwaj zasłużyli na śmierć, natomiast Jezus nic złego nie uczynił. Zwrócił się następnie do Chrystusa z prośbą: „Wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do Swego Królestwa”. Jezus mu odpowiedział, że jeszcze tego dnia będzie z Nim w Raju. Był to pierwszy swoisty akt kanonizacji, dokonany jeszcze na Krzyżu.

O Dobrym Łotrze pisało wielu Ojców Kościoła i świętych. Jego imię Dyzmas pochodzi z pism apokryficznych. Kościół wschodni czci go nawet jako męczennika. W Bolonii, w kościele Św. Witalisa i w bazylice Św. Stefana oddawano cześć częściom krzyża, na którym Dobry Łotr miał ponieść śmierć. Pielgrzymi, udający się do Ziemi Świętej, chętnie nawiedzali miejscowość „Latrum” w pobliżu Emaus, która im przypominała postać Dyzmasa. Dobry Łotr jest symbolem Bożego Miłosierdzia; pokazuje, że nawet w ostatniej chwili życia można jeszcze powrócić do Boga. Św. Dyzmas jest patronem Gallipoli (Apulii), złodziei, skazanych na śmierć i dobrej śmierci.

 

26 marca w kalendarzu

1943 – w Warszawie miała miejsce akcja pod Arsenałem, zorganizowana przez Szare Szeregi.